28-05-2003 19:37

Niestety, jesteś za głupi...

czyli o inteligencji i ogładzie słów mądrych kilka...
Autor: bjorn

Niestety, jesteś za głupi...
Warhammer, jak każdy system, ma swoje wady. Miejscem bytowania tychże jest głównie rozdział poświęcony mechanice. Pisano już o tym wiele, mniej lub bardziej sensownie – mniejsza z tym Rozwodzenie się na temat zasad opcjonalnych reguł dotyczących obrażeń krytycznych, strzelania z łuku, wspinaczki, i tym podobnych nigdy nie uważałem za fascynujące. Wydaje mi się, że każdy, kto chce, może sobie opracować taki bzdety sam. Jest jednak jedna kwestia tycząca mechaniki, którą poruszyć muszę. Chodzi mi o dwa współczynniki, które – moim zdaniem – powinno się z karty postaci wykreślić, i to grubą, czarną krechą. Inteligencja i Ogłada.

Czemu akurat te parametry darzę tak wielką niechęcią..? Pozwólcie, ze przytoczę kilka sytuacji „z sesji wziętych”.. (Uwaga! Momentami używam Technicolor ™, by podkreślić pewne zjawiska! Jaskrawość opisu zamierzona!)

„Dobrze, a więc mówisz, że zamieniasz listy w torbie tego posłańca, tak? Robisz drugi list, który zawiera inne informacje, nową pieczęć i wkładasz do identycznej koperty..? eee, zapomnij. Masz tylko 30 inteligencji, Twoja postać nigdy by na to nie wpadła.”

„Eee... no i ... Jestem wielkim mędrcem, więc, no.. powiadam wam, pachołki, że.. no.. Jeśli mnie zabijecie, to.. eee.. no.. To ja rzucam na ogładę i sprawdzę, czy mi się udało.. O! Poszło! Uciekli..?”

„Nie chce mówić? Ok., sam tego chciał! To ja do niego tak: „Posłuchaj mnie, hrabio. Lepiej byłoby, żebyś jednak powiedział nam wszystko, co wiesz, zanim będzie za późno. Naprawdę, nie chcesz się przekonać, jak bardzo potrafię być niemiły. Jeśli za chwilę nie powiesz mi, gdzie ukrywa się X, to posmaruje twoją głowę miodem i wsadzę do mrowiska, powyrywam ci paznokcie, podpalę włosy, (...) a potem ponakłuwam cię strzałami jak poduszeczkę do szpilek.. I jak, Misiu, mówi..? Mam jeszcze rzucić na ogładę? Hmm.. Cóż, nie wyszło.. Hmm.. naprawdę nie reaguje? No tak, wiem, wiem, wyrzuciłem 99, wiem..”

Takie zdarzenia doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Serio.

Czy ktoś, kto jest zwyczajnie głupi, może zagrać mędrca? Czy ktoś, kto jest inteligentny, będzie się dobrze bawił, grając idiotę – wraz z wszelkimi konsekwencjami (np. ograniczona możliwość uczestniczenia w przygodzie, bo „jesteś na to za głupi”? Czy wreszcie osoba nieśmiała i zamknięta w sobie przekonująco zagra rolę demagoga czy barda? )

Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna – nie!

Wszystkie te zbędne cyferki zabierają radość z rozgrywki – każą czasem zachowywać się w taki sposób, na jaki nie mamy ochoty, zawężają pole do popisu graczom..

Współczynniki takie jak Inteligencja czy Ogłada ( a myślę, że można by to tego spokojnie dorzucić Opanowanie i Siłę Woli), moim skromnym zdaniem, nie mają racji bytu. Oczywiście, podczas sesji rolplejowej wcielamy się w różne postaci – raz złe, raz dobre, raz złośliwe, raz wesołkowate – ale pewnych rzeczy, jak np. IQ mimo szczerych chęci nie potrafimy zmienić. Tworząc nowych bohaterów cały czas poruszamy się w pewnym zestawie archetypów, które są nam w jakimś, choćby minimalnym stopniu, bliskie. Postaci powinny być odpowiednio dopasowane do graczy, aby wszyscy czerpali przyjemność z rozgrywki. Graczowi będzie łatwiej wczuć się w postać, która jest do niego podobna pod względem psychiki, a MG łatwiej skonstruować scenariusz dla ludzi, którzy dobrze czują się w swojej skórze.

Jak temu do tego doprowadzić? Widzę przynajmniej dwa, bardzo proste - i skuteczne - rozwiązania:

 Jak już sugerowałem na samym początku, weź markera i w miejscu, gdzie na karcie masz Ogładę i Inteligencję, daj wyraz swej artystycznej duszy i narysuj dwa czarne prostokąciki. Oczywiście, powstała teraz próżnię wypadałoby czymś zapełnić (choć nie jest to bezwzględnie konieczne). Proponuje wprowadzić do życia dwa nowe współczynniki, które pomogą odgrywać postać, jednocześnie jej nie ograniczając: Wiedzę (wskazującą ile postać wie o otaczającym ją świecie) oraz Wygląd (mówiący, jak postacie niezależne odbierają bohatera – ale tylko ze względu na jego aparycję, a nie sposób wysławiania się, charyzmę, etc. To już jest zależne od samego gracza). Zdaję sobie sprawę, że te współczynniki nie są niczym nowym – występują, jeśli mnie pamięć nie myli, choćby w DeDekach – ale są znacznie praktyczniejsze, i to powinno wziąć górę nad oryginalnością..

 ... Jeśli powyższe rozwiązanie Ci nie odpowiada, możesz w ogóle zrezygnować z używania kostek przy tworzeniu „mentalnej” części postaci i uzupełnić ją według własnego widzimisię, mając do dyspozycji określoną liczbę dostępnych punktów, oraz min. i max. które można osiągnąć w czasie tworzenia postaci. Wtedy gracz postawi na to, na czym zależy mu najbardziej, i postać powinna mu "leżeć". Jesli nie - coż, to już jego wina..

Osobiście polecam to pierwsze.. Podsumowując, moi mili – Inteligencja i Ogłada są nam potrzebne jak, nie przymierzając, piąte koło u wozu. Dlatego warto z nich zrezygnować i poczuć wiatr wolności we włosach.. Miłych sesji i do napisania!

p.s. Zdaję sobie sprawe, ze opisywany przeze mnie problem był już poruszany . Nie wszyscy mają jednak dostęp do archiwalnych numerów np. MiM-a (R.I.P) dlatego tez zdecydowałem się Wam przedstawić moje własne zdanie w tej sprawie..



Powiązane z tym tekstem: Rany i ranni - felieton na temat obrażeń w WFRP
Drużyna jednorasowa - artykuł o drużynach, w skład których wchodzą bohaterowie tej samej rasy
Co tam, Panie, słychać? - plotki z karczmy podstawą do poprowadzenia przygody
Łebski krasnal?? - dyskusja na forum




Słowa kluczowe:

bjorn, dział wfrp, poradnik MG wfrp, sesja WFRP, Warhammer, WFRP

Powiązane artykuły:

» Ranny i Ranni
» Co tam, panie, u was słychać?
» Robimy imprezę!
» Co tam, panie, słychać?
» Kołysanka dla Franza

Powiązane noty:

» Warhammer Fantasy Roleplay 3 ed. - Creature Vault
» Zabójca Szamanów
» Błędny rycerz
» Warhammer Fantasy Roleplay 3 ed. - Zestaw podstawowy
» Tamurkhan: The Throne of Chaos

Powiązane wieści:

» Mrok nad okręgiem Breda
» Odkurzając stary tom, cz. II
» Sprawcy, cz.II
» Sprawcy, cz.I
» Modlitwy Starego Świata


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
~.

Użytkownik niezarejestrowany
.
Ocena:
0
(+1) [troll]
wiem.jestem glupie a bjorm nie. hahah. smierc inteligencji.
28-05-2003 20:46
Seji
Poniewaz nie mam akurat zcasu na rozprawienie sie z textem zdanie po zdaniu
Ocena:
+1
(+1) [troll]
dam ci, Bjorn, kilka rad. Kwestie sporne wyjasnie za pare dni, jak odsapne w srodku sesji.

1. Jesli cytat o 30 punktach Int pochodzi od twojego MG, to powiedz mu ode mnie, ze jest dupa do kwadratu i niech lepiej gra, skoro prowadzic nie umie.

2. Przeczytaj jeszcze raz, uwaznie, opis Int i Ogl w podrecnziku. Oraz sytuacje, w ktorych sie je testuje.

3. Zapomnij przy tym o jednym wpisie z podrecznika: Int rowna sie ilorazowi inteligencji. Otoz nie rowna sie i nigdy nie powinno. To wpsolczynnik odpowiadajacy za myslenie abstrakcyjne, kombinowanie, liczenie itp.

4. Zastanow sie, na co mag bdzie rzucal uczac sie czaru.

5. Zastanow sie, na co szef najemnikow bedzie rzucal, testujac swoj posluch wsrod grupy.

6. Test przekupstwa i handlowanie (SnRR).

A jak to ci nie wystarczy, to bede tu znow za kilka dni. I rozloze calosc na czynniki pierwsze. Cechy spoleczne sa potrzebne - w ograniczonym zakresie, gdyz (zwlaszcza Oglade) powinno jest zastepowac odgrywanie. Ale ich wywalenie spowoduje koniecznosc zmiany calej mechaniki - patrz wyzej - oraz niemozliwosc obiektywnego w miare ustalenia przebiegu np czynnosci zastraszania czy przekonywania kogos.

CDN.
28-05-2003 21:11
Furiath
podobny temat był na forum...
Ocena:
0
(+1) [troll]
i podtrzymują swoje zdanie.
Współczynniki społęczne są potrzebne. Podałeś przykłady skrajne - ale na skrajności i tępotę MG i graczy nie pomoże nawet najlepsza mechanika.
MOje uwagi:

- gracz nieśmiały ma czasami ochotę wczuć się w wielkiego mędrca, czy wodza najemników. Wtedy przyda mu się Ogd, czy CP. Po to m.in. gramy w rpg, by zabawić się nie tylko w innym uniwersum, ale tez wybranymi postaciami. Jeśli Władzio nie potrafi ściemniac do dziewczyn, to ile radochy musi mu sprawiać, gdy jego postać ma wielką ogładę, krasnomówstwo i inne takie umiejętności, które czynią z niego iscotowego (karczemnego) podrywacza.

Seji - kapitan najemników będzie testował CP, anie Ogd.

Bjorn, miało nie być mechanik - pal licho kiedy jeszcze chcesz wybrnąc z kłopotu mieszcząc się w zakresie mechaniki młotkowej. Ale Ty podałeś rozwiązanie ostateczne - zmeińcie ta część mechaniki bo jest be, albo zrezygnujcie z niej. Za tydzień podobny art dotyczący walki, potem magia i mamy już inny system.

Jedna sprawa dotycząca Ogd - podręcznik wyraźnie mówi, że nie jest to tylko wygląd, natomiast spostrzegłem, że wielu graczy własnie stawia znak równości między Ogd a wyglądem. Tak nie powinno być. Ogd to nie jest też sposób prowadzenia rozmów - to właśnie ten nieuchwytny "wdzięk", który mimowolnie wzbudza w innych sympatię, zaufanie i przyjaźń, bądź przeciwnie - niechęć i odrazę.



28-05-2003 22:56
Seji
Furiath racja
Ocena:
0
(+1) [troll]
Najemnicy to CP - mam tyle na glowie, ze mi sie miesza. Ale swoja droga czemu CP nie wywalic? ;)

Co do Oglady, to ja rpzede wszytskim widze ja jako obycie i sposob wyslawiania sie w znaczeniu "zasob slow i poprawnosc mowy" - czyli cos, co sie nabywa z czasem (badz nie :)). Test Ogd rpzydatny jest wtedy, gdy postac chce powiedziec cos, czego w zasadzie nie powinna .Np rozmowa chlopa ze szlachcicem i chlop chce byc maksymalnie unizony, dystyngowany itp. Jasne, ze nie wyjdzie mu tak, jakby to powiedzial szalchcic, ale moze probowac. Gracz odgrywa to, turla, a MG decyduje czy i jak sie to udalo - na mozliwosci chlopa rzecz jasna.
28-05-2003 23:49
ymir
seji - też racja
Ocena:
0
(+1) [troll]
Moim zdaniem rozwiązaniem ugodowym są sławne "modyfikatory MG". Ktoś coś ładnie powie - dostaje +20 do testu Ogd.
Krasnoludzki inżynier chce zbudować bombę i wcześniej odstawia MG wykład o chemi materiałów wybuchowych (bo akurat na tej lekcji nie spał) +30 do Int. Pozostaje problem ujemnych modyfikatorów (czy GRACZ nie POSTAĆ musi wiedzieć cokolwiek o czynności żeby ją wykonać?) np. gracz ma postać obytego szlachcica i mówi do kogoś równego stanem :"ELO ziomek!". Co teraz Ogd -20 ?
29-05-2003 10:32
Seji
Za Elo ziomek
Ocena:
0
(+1) [troll]
gracz wylatuje oknem :P.

Jesli chociaz proboje, to jest ok. Nie ma minusow. MG zawsze moze podsunac mu jakas literature czy po prostu maly slowniczek.

Minusy do oglady powinny byc za wyrazanie sie nieodpowiednio w nieodpowiednim miejscu i czasie (swiata gry).
30-05-2003 12:16
Ho ho ho...
Ocena:
0
(+1) [troll]
A jak ja to widzę?
Ogd- jak to na filmach bywa- prostacki pirat powie "hej maleńka" do szlachcianki a ta się w nim zakocha :-)
Nie ważne co mówi (to zależy od BG- i za to moga być conajwyzej modyfikatory), ale JAK mówi. I to pokazuje ogłada.

Int- hmmm... kwestia- "jesteś a głupi, nie możesz..". Jak to rozwiązać? Ano testem- im bardziej porąbany pomysł ma gracz, tym trudniej go będzie opracować Bohaterowi. Logiczne, nie? :-) Natomiast postacie ze sporą Int (lecz same nie za bystre) powinny otrzymywac dyskretną pomoc od MG (w opisach chociażby).

A CPki to inna bajka. Angażują zdolności taktyczne BG, no i dotyczą innej skali problemu. Nie chodzi tu o dialog, tylko jednostronne polecenie- które ma być wykonane jak najszybciej. Postać uzywa go, by podporzadkować sobie grupę ludzi.

No i z innymi umiejętnościami tak samo, jak z Int- postać z wysoką WW moze otrzymać np. podpowiedź, który element pancerza wroga jest najsłabszy, jakie popełnia błędy taktyczne (bez przekłądania tego na mechanikę- to służy tylko lepszej narracji od "to ja go mieczem")

A co do cech podanych przez Bjorna:
Wygląd- IMHO jest składową Ogd. I nie mówię tu tylko o wygladzie fizycznym, ale i np. ubraniu.
Wiedza- coż, nie widzę tego przełożonego na cyferki. Czy bretoński uczony o wiedzy 60 będzie wiedział o Kitaju tyle, co kitajczyk z wiedzą 30? MG po prostu wie, co wie BG jego gracza- i tyle. A jeśli gracz czegoś nie wie- wtedy otrzymuje info przed sesją albo w jej trakcje.
31-05-2003 12:21
Furiath
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jeszcze o inteligencji - nigdy, ale to nigdy nie stosuję ograniczeń dla graczy w kwestii inteligencji. Jesli jakiś gracz grający chłopa o Int 23 wpadnie na fajny pomysł - to ok. Fajnie jeśli to jeszcze odpowiednio odegra w stylu: "A wicie, tak se myślę od długiego czasu, że się zgubiliśmy, ni? A jak se patrze na mrówki, jak to one chodzą po ziemi to se myślę: jak one trafiają do domu na powrót? I wicie co? One wracają dokładnie ta drogą, co idą wprzód. Wim bo patrzył przez dzień cały. No i tak se myślę, my to jak mrówki moglibym, nie?". Czy coś w tym stylu.
Inteligencji używam tylko w testach, czy postać zdołała się czegoś nauczyć, czy zrozumie fachowy opis w książce np. opisującej jakiś mechanizm. Ale cechy społeczne - jak najbardziej są do użytku!!
01-06-2003 12:27
Ocena:
0
(+1) [troll]
No tak, ale są przypadki, w których gracz moze przekombinować- i w tedy trzeba się odwołaś do tej siły wyzszej.
Pajawia się tez kolejny problem- teksty typu:
"to ja wycinam mu trzustkę"
MG- "a wiesz, jak wygląda trzustka? :)" Czyli- skąd BG może wiedziec o pewnych sprawach? Oczywiście, zakładamy, że np. medyk będzie znał ludzk anatomię, ale szanse na taką wiedzę ma też np. wojownik.
01-06-2003 21:24
Furiath
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pozwolę graczowi wyciąć jakiś organ, który on będzie uważał za trzustkę, ale czy to będzie ona to już inna sprawa. A takie rzeczy rozwiązuje się nie za pomocą słów "nie możesz - jesteś za głupi by na to wpaśćt", ale dyskusją z graczem po sesji albo PDkami.
01-06-2003 21:51
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nooo tak. Ale w takim razie każdy gracz kóry chodził na lekcję biologii będzie wiedział, co to trzustka. I żadnymi opisami go nie zmylisz- jak powie, ze wycina organ tuż pod żołądkiem, łaczący się z jelitem no to serca raczej nie będzie miał na myśli. No, chyba że on stwierdzi "wycinam trzustkę" a ty np. przetestujesz jego Int i stwierdzisz, że usunąl śledzionę.
01-06-2003 22:05
Furiath
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dokładnie tak! A jeśli gracz zechce coś zrobić, co na bank jego postać nie ma o tym zielonego pojęcia - np. bydłokrad robi kumplowi transfuzję krwi - to pozwolę na ten mistyczno - chirurgiczny zabieg zastąpienia złej krwi dobrą, ale nawet bez testu Int, choćby nie wiem, jak gracz nie zna się na temacie, sama operacja skończy sie tragicznie. Niemniej nigdy nie zabronię jej przeprowadzić. Gracz musi wiedzieć, że jeśli przegnie w deklaracjach (bo jego postać jest za głupia/ za mądra) to będzie to miało skutki w działaniach a nie w moim tekście w stylu "Nie możesz".
02-06-2003 09:18
ja dwa słowa
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uziel ma rację - to erpeg, więc ideałem byłby gracz grający tak, jak ma na karcie. Ale takich nie ma.
Inteligencja przydaje się, owszem. Jeżeli ktoś uczy się na ten przykład umiejętności "spoza profesji" musi mieć co testować. Ogłada - wiadomo że zbój z lasu nie zaimponuje królewnie, ale kto wie co to za królewna - dlatego rzucamy, może się zdarzyć że królewna lubi takich brutali, i gracz wypadł dobrze w jej oczach.
Ja prowadząc prawie tych testów nie robię - jak zagrałeś tak masz. Ale zamazać te cechy - niedobrze. Od tego jest MG - żeby wiedzieć co mogą gracze, a czego nie.
02-06-2003 13:50
Seji
Gracz
Ocena:
0
(+1) [troll]
uzywajacy swojej wiedzy jako wiedzy postaci, to zly gracz. Ten nawyk mozna wyleczyc, ale zajmuje to nieco czasu.
03-06-2003 20:09
Szczur
Seji
Ocena:
0
(+1) [troll]
nie tyle zły gracz, co gracz z wadą, bo nie można tylko na takiej podstawie stwierdzać czy jest złym graczem czy nie.
A wyleczenie rzeczywiście jest długie i nie zawsze wychodzi - widać niektórzy tak muszą się chyba dowartościowywać ;-)
04-06-2003 06:26
Seji
Zly gracz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bo zle prezentuje postac. A to jest baaaaardzo powazna wada. jedna z gatunku ktorych nie cierpie najbardziej.
05-06-2003 10:59
Furiath
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przesadzasz chyba Seji.
Wiele wad jest znacznie bardziej uciązliwa: przenoszenie animozji gry na świat rzeczywisty, pretensje do MG, gdy graczowi coś się niepowiądło (np. test), dąsy na resztę drużyny, że nie pozwala zabłysnąć graczowi, całkowity brak wczucia w postać, odgrywanie opierające się na kalkulacji mechanicznej (aha, jak zrobię to to będe miał mod +10, a tamto to jeszcze +5, czyli nie opłaca mi się. Uciekam!)
Przenoszenie wiedzy ze świata rzeczywistego do gry wcale nie jest trudno wykorzenić. Trzeba pare razy zaznaczyć graczowi co i jak. Najlepiej niech uświadomią delikwenta inni gracze, bo gdy zaoponuje MG to gracz będzie sądził, że ten chce mu zabronić akcji, bo nie była przewidziana w scenariuszu bądx takie tam bzdury.
05-06-2003 12:22
~p

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
zmien zdjecie. wygadasz paskudniascie. bleeeeeee
06-07-2003 21:39
Vader
trzy grosze
Ocena:
0
(+1) [troll]
Inteligencja jest niestety współczynnikiem koniecznym.Składa się bowiem na nią nie tylko POMYSŁOWOŚĆ ,lecz również pamięć , zdolność kojarzenia faktów (iluzje) i inne. Poza tem znam ludzi inteligentnych mówiących i robiących idiotyczne rzeczy , i idiotów ,którzy potrafią np. wtracić bardzo inteligentny komentarz. Co do ogłady można dawać bonusy za dobór argumentów. Trzeba też wiedzieć co i kiedy testować . Chybiony był przykład z mrówkami.W tamtej sytuacji nie byłoby nic nienaturalnego gdy zinterpretować ją tak,że grożba mimo zdecydowanej postawy grożacego nie wydała się delikwentowi poważna np. uslyszał sztuczność w głosie i stwierdził,że nic mu nie grozi,choć już niesiony do mrowiska mógłby zmienić zdanie . Z drugiej strony cichy i niepewny głos wypowiedziany przez bohatera z dużą ogładą może zostac zrozumiane jako zdenerwowanie kogos , kto nigdy nie torturował , a właśnie zamierza .
10-07-2003 16:49
~fall

Użytkownik niezarejestrowany
komentarz
Ocena:
0
(+1) [troll]
z punktu widzenia psychologicznego stricte - sama mechanika jest warghammera zla, poniewaz za sztywne narzuca definicje.
Int - odpowiada za inteligencje - lecz jaki jej rodzaj ? sam Goleman podaje jej 8 przykladow ( inteligencja szkolna - potocznie uznawane IQ - czyli umiejetnosc do nabywania wiedzy. Inteligencja emocjonalna - umiejetnosc wczuwania sie w czyjes emocje, takze empatia ( choc na co ona komu ... przeciez mieczem mozem pomachac ), rowniez inteligencja muzyczna ( ilez wirtuozow muzyki, to podebile pod innymi wzgledami ? ) itd.. itp... wiec jak przytoczylem, sami musimy zdecydowac co chcemy rozumiec przez pojecie INT. Co do Oglady - sami rozwiazalismy ow problem w sposob dosyc prosty. Oglada to ogolne wrazenie jakie robi postac w sensie pozytywnym (podprogowe postrzeganie), a CP to "wrazenie mocy" - zimne spojrzenie. I to i to daje efekt, lecz zgola rozny. pozdrawiam. Fall
27-09-2003 01:34
~Wielki-Biały-Mu rzyn

Użytkownik niezarejestrowany
No... E... Więc...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Chciałbym wyrazić moje zdanie na ten temat: Wydaje mi się, że korzystając ze statów Int i Og, i trzymając się ich, też można się świetnie bawić. Na obozie RPGowym (graliśmy w GURPSA) miałem kumpla, który zdecydował się grać półogrem. Kiedy ustawialiśmy staty, wyszło na to, że ma 3, słownie TRZY (!) Inteligencji... na 20! To IQ szympansa, może trochę więcej ;) MG ustalił zasady: potrafi wymawiać tylko 5 słów. Nie trzeba chyba mówić, co odczuwał Ksawery (bo tak się rtzeczony gracz nazywał), gdy mózg mu wręcz kipiał od pomysłów, jak pomóc drużynie w śledztwie, a mógł wymówić tylko: "jedzenie", "picie", "spać", "zabić" ;) Mimo to zabawa była przednia, a gracz odgrywał swoją postać świetnie, niekiedy bardzo przeszkadzajądz drużynie i robiąc głupie rzeczy. Dodam, że nie był zbyt doświadczonym graczem, ale świetnit sobie dawał radę. Wniosek: Przy odpowiednim "dotresowaniu
:P" graczy można używać mechaniki, nic nie tracąc na logiczności i zabawie. No, chyba że macie graczy-idiotów. Ale wtedy, po co właściwie z nimi gracie??
15-10-2003 20:34
~xxx

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
To może by i WT wywalić, nich MG rzuci w gracza podręcznikiem i powie, czy udał mu się test ;)
25-10-2003 21:34
Ocena:
0
(+1) [troll]
tych komentarzy więcej niż tekstu w artykule ,a ja i tak dopisałem te 63 litery.
19-12-2003 13:38
~Sakvanto

Użytkownik niezarejestrowany
walka
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zasady walki troszkę mnie nurtują, pwinno się rozszeżyć poniewasz bieże mały zakres działań. Bo troszkę są przynudnawe jak wiele rpg i niepodoba mi się to że więkrzość graczy gra tylko po to aby mieć punkty doświatczenia. To wszystko!!!
09-01-2004 08:30
Ocena:
0
(+1) [troll]
sorki moze sie myle ale gdy przekonuje wrogow do odstapienia od skopania mi dupy to chyba trafniej bylo by testowac CP a nie oglade
bo to ze grzecznie i skladnie ich poprosisz maiac przy tym nie naganna byzke i struj w takiej sytuacji jest naprawde nie istotne mym zdaniem
07-02-2004 02:28
Michał B.
???
Ocena:
0
(+1) [troll]
to może taki temat na forum założymy?? czy już wszystko przedyskutowane?? coś nikt dawno się nie odzywał... jak ktoś czuję potrzebe napisania czegoś odnoście tego tematu, a nie ta sobie (tak jak ja teraz:P), to niech walnie na forum :P
21-03-2004 14:07
~Maciej Koncman

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Inteligencja w Warhammerze powinna wyznaczać ile czasu ma gracz na podjęcie ważnej decyzji (im większa int. tym więcej czasu) w ten sposób wojownicy będą mieli ok 30 s. na podjęcie decyzji, a uczony aż 50 co pozwoli graczom myśleć szybko, bądź wolno (uczeni, wojownicy)
10-04-2004 15:10
~Furiath

Użytkownik niezarejestrowany
Maciej Koncman
Ocena:
0
(+1) [troll]
...bardzo interesujący motyw :)
Muszę to wykorzystać i sprawdzić. Oczywiście czas do podjęcia decyzji może być wyznaczany w zależności od stopnia trudności zadania oraz współczynnika (decyzja o kolejności ataku podejmowana w sekundach, a o rozwiązaniu zagadki w minutach). Chociaż widzę parę fatalnych wad... Np. co, gdy gracz ma mnóstwo czasu w grze na rozwikłanie zadania lub podjęcie decyzji?
13-06-2004 13:06
~irish

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
wybaczcie ale co to za pierdo......enie
wykreslac wspolczynniki. jest tak ze cecha w przedziale 0-25 jest niska 25-50 przecietna 50-75 wysoka... nietrudno stworzyc przecietna postac a jezeli ktos bedzie mial slabe rzuty moze odjac tu dodac tam. jezeli odejmuje np od oglady i wychodzi mu 22 to jest zobowiazany odgrywac np zaslinionego jakale bo taka tworzy postac a jezeli wylosowal np int 23 i tego nie zmieni to jego wybor. jezeli postac chce dzielic sie swoja wysoka inteligencja to sesja dwie i rozwija upragnione int. wybaczcie za moj ton
29-09-2004 14:30
~irish

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
a przeciez dochodza jeszcze modyfikatory, zdrowy rozsadek....
29-09-2004 14:55
~MrB

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie zgadzam sie z autorem artykułu. Kiedys gralem w druzynie, w której był Ogr Int 3 (GURPS) i zabawa była przednia! BG umiał powiedzieć 5 słow (!), miał masę pomysłów i nie mógł zupełnie nic zrobić. To było kapitalne :D A zwłaszcza jak natrafiliśmy na pułapkę z Indiany Jonesa (przeskakiwanie po płytach z odpowiednimi literkami), ogr po prostu... się na nich położył (krytyk :). Jeśli jestem nieśmiały, to nie mogę zagrać ekstrawertyka? Jak to, k*** nie mogę?? RPG jest po to, żeby być kimś innym niż w rzeczywistości, a nie np. tym samym zakompleksionym Jasiem. Ja się wypisuję z takiej gry :/ Często w grze człowiek się inaczej zachowuje niż w rzeczywistości, i myślę ze przy odrobinie dobrych chęci można popracować np. nad sposobem mówienia, a MG może nagiąc wydarzenia w świecie fikcyjnym tak, aby pasowały do postaci. Rzuty mogą tu tylko pomóc. Jeśli chodzi o wiedzę, to tu sprawa z odgrywaniem jest najtrudniejsza. Trzeba po prostu sięgnąc do źródeł i się nieco wyuczyć ( ja kułem choroby psychiczne do roli psychiatry, a MG i tak nie dał mi się wykazać :/) A co do "jesteś za głupi": Można to rozwiązać w ten sposób: Nie mówić graczowi, że jego postać by na to nie wpadła, ale sprawić żeby zrobiła coś w fatalny sposób, myśląc ze wpadła na genialny pomysł. Thanks 4 UR powerplay ;)
13-11-2004 19:44
Furiath
MrB? Znów ten Ogr?
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czy nie grałeś czasem w tę samą sesję, którą opisał kilka komentarzy niżej ~Wielki-Biały-Murzyn? :D
14-11-2004 10:17
Anubis
Ogłada na nic ci się zda w moim królestwie
Ocena:
0
(+1) [troll]
Moim zdaniem inteligencja powinna być zmieniona na Wiedzę, a Ogłada powinna zostać skreślona - a jeśli ktoś storzył życiorys w którym gra syna krasnoludzkiego władcy blisko zaprzyjaznionego z władcą Imperium to napewno nie bedzie miala jej 10 czy 20. Ogłada powinna zostać "opisana" w historii postaci ... a czy MG się zgodzi to już inna historia
05-03-2005 18:17
~Gość 1864930175018407830274,1

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Takie coś jak "wiedza" już istnieje! Są nią wszystkie umiejętności w stylu: historia, heraldyka, kartografia, rozpoznawanie roślin, chemia, astronomia, itp.
Także IMO pomysł nietrafiony...
26-04-2005 20:23
~Artur M.

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Moim skromnym zdaniem Int. , biorac pod uwagę sytuacie kiedy sie ją najcześciej testuje ( czy bohater zwruci na cos uwage itp) powinna być nazywana np. "orientacją" czy czymś w tym rodzaju.
05-07-2005 22:14
~Steiner

Użytkownik niezarejestrowany
Zająłbyś się krytykowaniem charakteru...
Ocena:
0
(+1) [troll]
U mnie jest tak, że jeden gracz nie potrafi grać złymi postaciami, inny deklaruje bycie honorowym, a potem rżnie...to znaczy morduje wszystkich na prawo i na lewo. a tak BTW. Tak zwane INT nie musi wpływać na możliwości graczy. Przecież zdarzają się skończeni idioci, którzy mają mimo wszystko genialne pomysły. A co Z Ogładą? Gracz, który walnął piękne przemówienie, powinien dostać jakiś bonus do testu (jak wypadnie 96-00, to niech będzie, że BG w tym momencie smarknął, beknął i podrapał się tam, gdzie nie trzeba jednocześnie "kwieciście mówiąc") Podobnie, tyle że na odwrót z niekomunikatywnymi informacjami w stylu"Wmawiam im, że jestem bogiem, kulam na ogładę. O, 14! Wyszło". A że gracz jest niesmiały, to nie znaczy, że np. jego postac w niewyjasniony sposób wzbudza w innych pozytywne nastawienie. Text spox, gdyby był o charakterze
14-08-2005 17:40
~Steiner

Użytkownik niezarejestrowany
Ijeszcze jedno...
Ocena:
0
(+1) [troll]
...Nawązując do Furiatha i kogoś, kto umknął mojej percepcji, a wspomniał ważną rzecz na temat nieśmiałego Władzia i wyrywania niewiast w karczmie: RPGi są chyba po to, by wczuć się w kogoś innego, cherlak może stac się napakowanym wojownikiem, koleś z -40 na oczach wspaniałym zwiadowcą, a nieśmiały romantyk sławnym bardem, który rwie niewiasty na około i co sesję wywołuje nowe skandale. Nie brońcie im tego!
15-08-2005 13:57
~Schizad

Użytkownik niezarejestrowany
Największe znaczenie ma relacja MG-BG
Ocena:
0
(+1) [troll]
Gdy gralem ogrem o Int 12 MG robilem sam dla siebie specjalny k100 na to jak moja postac sie zachowa. Odjazd =) Jak z inwencji mojej i kostki moj ogr probowal zlapac ptaka stojacego na srodku jeziora, a potem zamiast uciekac (widzac ze pode mna lamie sie lod) zaczalem go jesc to MG rozplakal sie jak dziecko dal mi dodatkowy Fate Point zebym mogl sie uratowac :)))
Jesli wiec inteligentny gracz z poczuciem humoru gra z inteligentnym MG z poczuciem humoru to zabawa jest przednia
Takze mimo iz pomysl autora jest oki, moim zdaniem moze byc stosowany jedynie gdy gra tylko jeden BG. Dlatego ze nie trzeba go porownywac do reszty druzyny.
17-08-2005 14:56
~Ziom

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Gościu puknij sie przecież jak trafisz na jakiegoś MG ktury ci nie da ci sie targować to nic nie zrobisz a takto mużesz żucić na OGD i sie dowiedujeszczy ci sie udało czy nie. po drugie powinieneś ograniczyć to wedle własnej woli co gracze mogom robi.ć a co nie a gdy wojoiwnik chce coś podmienić to żuca na zr czy mu sie udało a nie na INT a z zastraszaniem to powinieneś mu powiedzieć że nie powiedzał tago zbyt przekonująco i baron ci nie wieży
09-11-2005 11:30
~Aronis

Użytkownik niezarejestrowany
Heh...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie wiesz najwyraźniej na czym cechy Inteligencja i Ogłada polegają i jak powinno sie ich używać. Przede wszystkim te cechy które masz na karcie to są cechy FIZYCZNE twojej postaci (tak, tak wszystkie) inteligencja to nie jest to jacy mi jestesmy zmysli mądrzy i ogólnie, tylko zdolnośc mózgu to zapamiętywania, szacowania, lub wykonywania skomplikowanych rzeczy, a nie tego czy ktoś coś pomyśli czy nie.

Ogłada to troche problematyczna sprawa, ja rozwiązałem to na zasadzie czegoś co nazywam z przyjaciółmi zwierzęcego magnetyzmu :) W prawdziwym życiu z niektórymi osobami miło nam się rozmawia, nawet jesli plota bzdurny. Z innymi natomiast bardzo nie lubimy rozmawiać chociarz opowiadają ciekawe rzeczy. O tych pierwszych powiedział że maja wysoką ogłade o drugich że niską.

A stosuje sie to tak: po wypowiedzi gracza (kiedy konieczny jest rzut) rzucamy na ogłada a to określa ogólnie, barwe głosu, "jak miła dla słuchacza jest wypowiedz". Ale nigdy i prznigdy nie jest to rzut decydujący, ale raczej dodatek do wypowiedzi.
06-01-2006 19:30
~agaa

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
zgadzam się z przedmówcą. inteligencja to właśnie zapamiętywanie, szacowania i te sprawy, ale ogłada.. hm.. to właśnie, jak odbierają cie inni, moim zdaniem ogłady mogłoby nie byc ;P można by wytłumaczyć co i jak i wtedy byłoby to po prostu konsultowane z MG, eh... oj nie wiem co lepsze . :|
31-01-2006 20:49
Aramil Liadon
agaa...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Co do inteligencji to sie z Toba zgadzam ale jesli chodzi o oglade to nie wolno jej usuwac!! Wyobraz se ze rozmawiasz z elegancko ubranym przystojniakiem a przecietnie ubranym i wygladajacym chlopakiem krory mowi dokladnie to co ten pierwszy... Z ktorym lepiej by Ci sie rozmawialo?? Niech zgadne.. z tym pierwszym:))
Lecz rownie dobrze moglo by byc tak ze ten przystojniak jest malo zdecydowany i ma nie ciekawy charakter a ten drugi ma bardzo ciekawa osobowosc... W pierwszym wypadku ten pierwszy ma wyrzsza oglade, lecz w drugim to wlasnie drugi chlopak ma wyrzsza i to da sie odczuc...
11-03-2006 22:24
~kuki

Użytkownik niezarejestrowany
super
Ocena:
0
(+1) [troll]
zgadzam się z artykółem w 99% jadno małe ale uważam że siła woli powinna być byc na karcie postaci
05-04-2006 11:26
~Lyon

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Inteligencja na wiedze tak.
Ogłada na wygląd, nie(tylko BN).
Wygląd dodać, jak najbardziej!
17-05-2006 08:39
~Blizzardion

Użytkownik niezarejestrowany
Uwaga
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja sądzę, że rzut na intelignjcę i ogładę powinno się rzucać tylko w sytuacjach spornych, np jak przekomarzanie się z kupcem, albo jak test przeszukiwania. Natomiast jak Gracz jest chłopem i chce zastraszyć bande rabusiów swojimi "magicznymi" zdolnościami to rzut na ogłade nie ma sensu, po prostu nikt by się na to nie nabrał! Więc jak mówiłem rzut na intelgencję i ogładę powinno się stosować tylko w spornych stuacjach. A poza tym inteligencja i logika to zupełnie coś innego, więc nawet szczurołap może mieć przebłyski geniuszu, jak ten z zamianą listów posłańcowi.
24-05-2006 15:35
~Tuszy

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Chyba zapomnieliście o jednym: inteligencja również służy za zmysły postaci. Wykreślimy INT to ciekaw jestem na co muszę rzucać żeby zobaczyć gobliny szykujące zasadzkę.
14-07-2006 14:50
Bujukasi
Ocena:
0
(+1) [troll]
racja
02-10-2007 11:07
~Lalala

Użytkownik niezarejestrowany
Yhmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
To nam potrzebne jak rower rybie
30-10-2007 18:36
~Jarek

Użytkownik niezarejestrowany
Nie zgadzam się z autorem
Ocena:
0
(+1) [troll]
Te współczynniki jak najbardziej mają racje bytu, tyle tylko że dobry MG powinien wiedzieć kiedy na nie rzucać a kiedy nie, przykład zastraszania jest bardzo dobry... MG powinien wziąć pod uwagę że hrabia jest sam, przestraszony i związany, zatem powinieneś mieć trudność testu dajmy na to łatwy (ogd +20) a pan Hrabia na to czy się złamie czy nie trudny (SW -20) jeżeli w takich warunkach Ci nie wyszło oznacza to, że hrabia uważa, że twoja postać w głębi duszy jest dobra i nie zrobi mu tych wszystkich strasznych rzeczy o których z pasją rozprawiała przez 10 min. Wtedy można zacząć powoli wykonywać wspomniane przez Ciebie czynności względem wyciągnięcia informacji, po paru torturach można zadać pytanie hrabiemu jeszcze raz, teraz poziom trudności zastraszania bardzo łatwy (ogd +30) a jaśnie pan jeżeli jeszcze żyje raczej się nie będzie długo opierał (SW -30, test bardzo trudny) jeżeli nadal nie pomaga to należy czynności okaleczająco ból sprawiające powtarzać do skutku. A co do inteligencji to postać wymyśla to, co nią grający gracz, nie można zabronić wykonania jakiejś czynności, można ją uniemożliwić, przykład listów, pomysł bardzo dobry, ale z inteligencją 30 (co akurat jest całkiem sporą wartością) ale bez umiejętności potrzebnych do spreparowania listów raczej test na to czy listy wyglądają tak jakbyś sobie tego życzył nie wygląda zbyt ciekawie u mnie dostałbyś test trudny co zredukowało by twoje szanse do 10%, powodzenia :-). Reasumując Ogłada i Inteligencja może zostać wykorzystana bardzo dobrze przez dobrego MG, ten u którego Ty grasz nie należy do najlepszych. POZDRO

P.S.
jakbyś chciał na ten temat jeszcze porozmawiać to zachęcam do napisania na maila
23-06-2008 12:29
~Wrzosio

Użytkownik niezarejestrowany
Veto powiadam!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ktoś kto ma niską inteligencję nie wpadł by na jakiś pomysł? Bezsensowne podejście. Przychodzi mi na myśl chociażby scenka z Władcy Pierścieni gdy drużyna stoi przed wejściem do Morii i Gandalf kombinuje, kombinuje i nie może znaleźć rozwiązania bo kombinuje za bardzo a Frodo znajduje sposób. I co? Frodo niby był inteligentniejszy? Bzdura. Gandalf był od niego sto razy mądrzejszy ale czasem po prostu tak bywa.
Jeśli inteligencja i ogłada miały by zależeć tylko od zdolności gracza to czemu nie pozostałe współczynniki? Czemu postać grająca akrobatą miała by rzucać kostkami a nie naprawdę machać koziołki. W grze wcielamy się w postać, która robi i umie to co my niekoniecznie umiemy. Czasem jest to machanie mieczem, czasem dźwiganie ciężarów a czasem wygłaszanie płomiennych przemów zdolnych porwać wielki tłum. Takie podejście to zwykła dyskryminacja.
04-02-2010 22:14

Strony:  [1]  [2]  »

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus
Wyszukiwarka graczy i MG

Sklep z grami - Rebel.pl

Konkurs

Blogują

17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (4)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (11)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (6)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (22)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (32)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)
15 V :: Aesandill :: Dwa słowa o Zombie w RPG (38)

Na forum

Odpowiedzi: 327
Ostatni post: Ureus
Odpowiedzi: 8
Ostatni post: Ureus
Odpowiedzi: 161
Ostatni post: Ureus
avatar Odpowiedzi: 21
Ostatni post: Rukasu
Odpowiedzi: 11
Ostatni post: Necron092

Najaktywniejsi

Facebook